Siadasz przed pustym edytorem tekstu, a w Twojej głowie zamiast masy pomysłów pojawia się pytanie: „jak pisać dobry newsletter?”. A może zadajesz je sobie od dawna, ale i kończy się to tak, że wysyłasz wiadomość po miesiącu, która brzmi mniej więcej tak: „hej, kup, cześć”? Jeśli właśnie tak reagujesz na myśl o napisaniu nowej wiadomości dla swoich subskrybentów, to koniecznie czytaj dalej!
Dobry, czyli jaki?
Ale co to właściwie oznacza dobry newsletter? Napisany poprawną polszczyzną? A może według jakichś tajemnych wskazówek, które można znaleźć tylko wtedy, kiedy pokona się wszystkie przeszkody w dżungli?
Odpowiedź jest łatwiejsza niż myślisz! Na dobry newsletter składają się 2 części: techniczna i merytoryczna i dzisiaj przyjrzymy się obu. Zacznijmy od tej marytorycznej.
Dobry newsletter, to taki który:
Ma konkretnego adresata – wiesz do kogo piszesz, po prostu. Ale, ale! W biznesie możemy mieć różne grupy odbiorców i na różnym etapie (tacy, którzy dopiero nas poznają, tacy, którzy już u nas kupili itd.). Wtedy warto zadbać o to, żeby subskrybenci byli przypisani do odpowieniej grupy lub segmentu. Dzięki temu wysyłając kampanię wystarczą naprawdę niewielkie zmiany, a subskrrybenci będą czuli się bardziej zaopiekowani, a Ty lepiej odpowiesz na ich potrzeby!
Ma konkretny cel – newslettery mogą spełniać różne cele. Od utrzymywania kontaktu, poprzez rozbudzenie zainteresowania, aż do sprzedaży. Kiedy siadasz pisania lub planowania kampanii zastanów się, co chcesz osiągnąć tym mailem? Z praktyki copywriterskiej polecamy Ci jeszcze dodatkowe rzeczy:
- przeczytać mail na głos – dowiesz się wtedy, jak brzmi;
- przeanalizować go za pomocą narzędzi typu jasnopis i ortograf;
- zostawić tekst na chwilę i spojrzeć na niego krytycznym okiem, gdy opadnie ekscytacja z jego napisania.
Jest dostosowany do urządzeń mobilnych (responsywny) – statystki mówią, że ruch na stronach internetowych w ponad 90% to ruch z urządzeń mobilnych. Podobnie jest z mailami – czytamy je na telefonach. A czy Twój newsletter wyświetla się na nich dobrze? A może coś się rozjeżdża i jest nieczytelne? Warto to sprawdzić jeszcze zanim wyślesz maila!
Oczywiście ważne jest, żeby te wiadomości dobrze się czytało, dlatego nie zapominaj o interpunkcji, akapitach i nagłówkach, ale… pamiętaj też, że każdy z nas ma swój indywidualny styl! Masz powiedzenia, które rozumieją tylko Twoi odbiorcy? Konkretną emotkę? Śmiało je wplataj i buduj skojarzenia ze swoją marką.
Czego unikać tworząc newsletter? ❌
Okej, wiesz już jakie są dobre praktyki podczas tworzenia newslettera, a czy są takie rzeczy, których koniecznie trzeba unikać? Cóż, jest kilka rzeczy, za które może dotknąć Cię klątwa pawiana (czyli zbanowanie przez program do wysyłki mailingu lub gorrrrący romans z częścią „SPAM” skrzynek pocztowych. Lepiej nie ryzykować!)
Do jednej z takich praktyk zdecydowanie należy wysyłanie wiadomości spamowych. Nie ślij 15 wiadomości dziennie o niczym! To się mija z każdym celem, nawet na końcówce kampanii sprzedażowej.
Z drugiej strony unikaj kupnych list subskrybentów. Nie wiesz ani skąd są te maile, jaką grupę reprezentują i…najczęściej nikt z tych ludzi nie wyraził zgody na otrzymywanie maili właśnie od Ciebie!
Warto też wspomnieć, że nie każdy adres mailowy na Twojej liście jest tak samo ważny. Spójrz na osoby, które od miesięcy nie otwarły od Ciebie żadnej wiadomości. Z jednej strony jest bardzo mała szansa, że samodzielnie nagle otworzą Twój mail i się zaangażują, z drugiej po prostu zajmują miejsce, co może mieć znaczenie, gdy przechodzisz na płatne pakiety newslettera. Z trzeciej strony, gdy spora część Twojej listy to nieaktywni użytkownicy, poczty mogą uznać, że wiadomości, które wysyłasz są nieciekawe i… zaczną je kierować do SPAM-u.
Uważaj też na pewne słowa – seks, narkotyki, czy takie kojarzące się ze śmiercią mogą być podejrzane dla filtrów spamowych.
Jak pisać dobry newsletter – stwórz swoje zasady i szablony
Umówmy się, w swoim biznesie masz już wystarczająco dużo zdań i zajęć, żeby jeszcze za każdym razem tworzyć swoje maile od całkowitego 0 i zastanawiać się, czy o wszystkim pamiętasz. To dobry moment, żeby ogarnąć własne szablony i zasady wysyłania newslettera. Mamy kilka pytań, które mogą Ci w tym pomóc:
- Jak często chcesz wysyłać newsletter? W jaki dzień tygodnia? O której godzinie?
- Czy kampanie będą miały inny wygląd, jeśli będziesz promowała swoje freebie lub produkt w stosunku do standardowych maili?
- Co będzie wyróżniało Twój newsletter? Jakaś emotka, układ, treść?
- Jaki układ będą miały Twoje maile? Czy jest tam miejsce na przykład na Twoją ofertę lub troszkę prywaty?
Co dalej? Szybka ściąga
Myślisz, że wypuścimy Cię tak bez żadnego banana? 🍌 Przygotowaliśmy dla Ciebie szybką ściągę, którą możesz wykorzystać, jeśli dopiero zaczynasz z newsletterem. Z czasem na pewno uzupełnisz ją o własne kroki i zamiast zastanawiać się, jak pisać dobry newsletter po prostu to zrobisz!

